Co by się stało, gdyby kosmici odebrali nagrania z mistrzostw świata w grach wideo z 1982 roku jako wypowiedzenie wojny? Odpowiedź na to pytanie daje film "Pixels" w reżyserii Chrisa Columbusa – pełna akcji i efektów specjalnych komedia sci-fi, stanowiąca wielki ukłon w stronę złotej ery 8-bitów i automatów arcade!
O CZYM JEST FILM?
W latach 80. NASA wysyła w przestrzeń kosmiczną kapsułę czasu z próbkami ludzkiej kultury, w tym fragmentami rozgrywek z takich klasyków jak Pac-Man, Donkey Kong, Galaga czy Centipede.
Trzydzieści lat później obcy obiekty odpowiadają na sygnał, niszcząc wojskowe bazy za pomocą broniej przybierającej postać żywych, trójwymiarowych pikseli. Gdy tradycyjna broń armii zawodzi, prezydent USA wzywa na pomoc jedynych ludzi, którzy wiedzą, jak pokonać najeźdźców – swoich dawnych kumpli z salonów gier i mistrzów 8-bitowego kontrolera!
KULTOWE MASKOTKI I WNĘTRZE HISTORII:
Film to prawdziwa skarbnica odniesień dla każdego retro-gracza:
- Giga-Pac-Man: Jedna z najbardziej widowiskowych scen, w której gigantyczny, świecący Pac-Man pożera ulice Nowego Yorku, a bawi się z nim drużyna w specjalnych "duchowych" autach.
- Toru Iwatani: Sam twórca gry Pac-Man pojawia się w filmie w gościnnym epizodzie jako mechanik automatów!
- Donkey Kong na żywo: Finałowe starcie z potężnym gorylem rzucającym płonącymi beczkami wzdłuż podwieszanych rusztowań to czysta nostalgia w nowoczesnym wydaniu.
- *Qbert:** Sympatyczny, pomarańczowy stworek staje się nieoficjalną maskotką drużyny wyjadaczy.
DLACZEGO WARTO OBEJRZEĆ?
Choć film zbierał zróżnicowane recenzje od krytyków kinowych, dla fanów klimatu lat 80., synthwave'u oraz starych gier z Pegasusa i automatów jest to niezwykle lekka, przyjemna i widowiskowa uczta wizualna.
Jeśli po rozgrywce na GameNES.pl masz ochotę na relaksujący seans z popkornem – Pixels to idealny wybór na wieczór!